Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Marta Szloser, Literówka, Ania Jamróz

[RECENZJA] Marta Szloser, "Warstwy"

Dzisiaj o dobrych acz wciąż zaskakujących praktykach i wartościowej książce dla młodych czytelników i czytelniczek.

“Warstwy” Marty Szloser i Anny Jamróz nadeszły do mnie w wersji próbnej kilka miesięcy temu i choć książka bardzo mi się spodobała, to miałem kilka uwag, szczególnie istotnych, bo dotyczących ekologii i kolonialnego wizerunku Afryki, a na to jestem wyczulony.

Pomyślałem sobie: a co mi szkodzi? Może coś zmienią? I napisałem wydawnictwu tak:

“Proszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy - na rysunku przedstawiającym ziemski glob domki stoją tylko w Europie, Afryka jest niezaludniona i co...

Czytaj post
Iskry, Krzysztof Varga

[RECENZJA] Krzysztof Varga, "Dziennik hipopotama"

Dzisiaj Dzień Blogera, portal Granice wpisał mnie na listę influ-profesjonalistów, a ja podróżuję w tournee z "Panną doktór…" i próbuję znaleźć czas i spokój na czytanie. Te pewnie przyjdą niedługo, bo wyjątkowo trudno czytać w trasie, gdy tyle trzeba rozmawiać (już za chwilę w Sopocie przepytam Tego Typa Mesa), mówić samemu i udzielać się socialmediowo. Kilka minut dla Zofii i zwieńczenie lat pracy przypadły na czas wyjątkowej zawieruchy, ale też czas - tak mi się wydaje - emancypacji. Wczoraj rozmawiałem z Bartem Staszewskim o kosztach aktywizmu i to mi przypomniało, że wciąż najbardziej...

Czytaj post
W podwórku, Ananda Devi, Krzysztof Jarosz

[RECENZJA] Ananda Devi, "Smutny ambasador"

Kolejna doskonała książka Anandy Devi, maurytyjskiej pisarki, którą do tej pory mogliśmy poznać dzięki dwóm wspaniałym powieściom skupionym wokół takich tematów jak przemoc wobec kobiet, czy konflikt międzykulturowy - “Zielone sari” i “Ewa ze swych zgliszcz”.

“Smutny ambasador” to zbiór jedenastu opowiadań eksplorujących naturę człowieka, który u Devi jest zawsze trochę śmieszny, przez co tragiczny, niezbyt mądry, raczej budzący współczucie ale i wprawiający w zażenowanie. Bohaterowie Devi są ułomni, a w przeciwieństwie do dwóch wcześniej wymienionych powieści, komiczni. Autorka bawi się z...

Czytaj post
Łukasz Błaszczyk, Agora, Sarah M. Broom

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Sarah M. Broom, "Żółty dom. Wspomnienia"

„Żółty dom” to książka oszałamiająca epicką rozpiętością i dokumentalną szczegółowością, napisana momentami poetycko i metaforycznie, niekiedy boleśnie konkretna, miejscami publicystyczna i informacyjna. Broom łączy we wspomnieniach różne gatunki literackie, dzięki czemu udaje się jej stworzyć niezwykły, czarny bildungsroman, który do tego jest sagą napisaną non-fiction. Frapująca lektura, jedna z obowiązkowych w tym roku. Czytajcie razem z Ward i „Zbieraniem kości”, nie tylko dlatego, że obie książki rozliczają historię „po Katrinie”, ale też po to, by wyjść z większościowych,...

Czytaj post
Sławomir Shuty, Korporacja Ha!art

[RECENZJA] Sławomir Shuty, "Historie o ludziach z wolnego wybiegu"

To był bardzo trudny tydzień, bo sporo się działo wokół mojej książki, ale też bardzo dużo wokół wydarzeń z Krakowskiego Przedmieścia. Nadmiar emocji, zdarzeń i akcji sprawił, że moje umiejętności skupienia się, wyciszenia i uważnej lektury spadły prawie do zera. Dlatego nic mi tak dobrze nie robiło jak pasty i skity od Sławomira Shutego.

Choć książka autora “Zwału” ma na wskroś nowoczesny, millenialsowy tytuł, a na czwartej stronie okładki poleca ją Malcolm XD, pisarz występujący publicznie zakryty kartonem, to nie dajcie się nabrać na “nowoczesność” Shutego. To dalej pisarz wierzący w...

Czytaj post
Czarne, Empik, Książka Tygodnia, Magda Działoszyńska-Kossow

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Magda Działoszyńska-Kossow, "San Francisco. Dziki brzeg wolności"

Biografia miasta, reportaż o niezwykłych ludziach i nieszablonowa opowieść o Ameryce. W tej książce prawie wszystko się udaje. Wyprawa za ocean z Magdą Działoszyńską-Kossow to z pewnością jedna z najciekawszych wycieczek literackich, jakie w tym roku możemy odbyć.

Polska – choć nie tylko – fascynacja „Ameryką” zawsze była dla mnie podejrzana. Jej źródła tkwią w podziwie i kompleksach, w historii polskiego chłopa wyjeżdżającego za Ocean do pracy za chlebem i późniejszych emigrantów uciekających często od polskości prosto w ramiona Polonii. Nie można nie docenić również mitotwórczej siły samej...

Czytaj post
Czarne, Nonfiction.pl, Wojciech Górecki, Bartosz Józefiak

Nonfiction.pl - Wojciech Górecki, Bartosz Józefiak, "Łódź. Miasto po przejściach"

Autorzy piszą o niej: “książka eksperyment”, ale nie spodziewajcie się tutaj nowych pomysłów na reportaże, odważnych sposób prowadzenia narracji czy eseistycznego rozmachu. “Łódź. Miasto po przejściach” to eksperyment jedynie formalny – zbiór reportaży zawiera teksty Wojciecha Góreckiego publikowane na początku lat 90. i wydane w 1998 roku w książce “Łódź przeżyła katharsis” oraz nowe teksty autorstwa Bartosza Józefiaka. Współpraca obu panów polegała na dopisaniu do dwóch tekstów Góreckiego współczesnej opowieści snutej przez Józefiaka, oraz kilku jego komentarzy do tekstów starszego...

Czytaj post
Adam Lach, Dyba Lach

[RECENZJA] Dyba & Lach, "Rewizje"

Zacznę recenzję od scenki rodzajowej, następnie przejdę do opisu dzieła i kilku z niego cytatów, by na koniec wam napisać - chcecie to mieć. Skrót ten piszę dla tych, co chcą już przewinąć internet dalej, ja was świetnie rozumiem - też jak widzę zestawienie czerwonego z białym, to często chcę zmienić kanał. --- Taszczyłem do mieszkania wielkie pudło z (niespodzianka!) książkami, gdy do pomagającego mi w transporcie M., podjechał jakiś rozczochrany użytkownik roweru a’la jestem fajnym ziomkiem ze zbawiksa co se śmiga na kolarce. I ten drab jeden krzyczy do mnie: witamy na Kępie. Po...

Czytaj post
Paweł Pawlak, Warstwy, Ewa Kozyra-Pawlak

Ewa Kozyra-Pawlak, Paweł Pawlak, "Wrocławski abecadlik"

Ech, Wrocławiu! Czemy ty dwadzieścia lat temu byłeś miastem kojarzącym mi się tylko z alkoholizmem, biedą, powodzią i "metalami"?

Tak może bym dzisiaj mieszkał w "Mieście Literatury", miał za prezydenta łysego i brodatego kociarza, a w pobliżu Pawła i Ewę Pawlaków, twórców wspaniałych książek dla dzieci, w których nowoczesność musi ustąpić miejsce tradycji bez wdeptywania do skansenu.

"Wrocławski ABECADLIK" Pawlaków jest diablo dobry , poza prezentacją literek znajdą tu Państwo wiele drobnych niespodzianek jak choćby rozsiane w ilustracjach krasnale czy Olgi Tokarczuk. Mają Pawlakowie...

Czytaj post
Marginesy, Zośka Papużanka, Empik, Książka Tygodnia

[KSIĄŻKA TYGODNIA] Zośka Papużanka, "Przez"

Cztery razy zaczynałem lekturę książki Zośki Papużanki „Przez”. Za czwartym zadbałem o scenografię – góry, przyjemny hotelik, łąki i lasy. I to pomogło. Choć Papużanka opisuje świat doskonale nam znany – on i ona, toksyczny związek, miłość i nienawiść, pożądanie i chłód – to robi to w taki sposób, jakby przez całą powieść wciąż go budowała, jakby sama autorka powoli układała puzzle nie będąc pewną, co wyniknie z działań jej bohaterów. To budzi moje uznanie.

CAŁOŚĆ TUTAJ